O projekcie
Kampania „Lubię polski” jest adresowana do wszystkich mieszkańców Warmii i Mazur, ze szczególnym uwzględnieniem uczniów i studentów. Jej celem jest popularyzacja i pielęgnowanie języka polskiego. Kampanię prowadzi Fundacja Instytut Badań i Edukacji Społecznej w partnerstwie z Wydziałem Humanistycznym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz „Gazetą Olsztyńską”.  Jej częścią jest akcja „Tysiąc znaków bez powtórki”, która polega na napisaniu i nadesłaniu tekstu liczącego tysiąc znaków. Żaden wyraz, z wyjątkiem spójników i przyimków, nie może się w nim powtarzać. Do udziału w naszej zabawie zapraszamy uczniów klas V, VI i VII szkół podstawowych, a także klasy II i III gimnazjum. Kampania ma także ambasadorów, którymi są pisarze, poeci, wykładowcy, przedstawiciele mediów, socjologowie.  
1000 znaków bez powtórki

Wpływ aplikacji na naszą ojczystą mowę jest zatrważający. Wszystkie skróty, które się tam pojawiają, wyjątkowo negatywnie oddziałują na odbiorców, szczególnie tych najmłodszych. Przeinaczone wyrazy takie jak: „świetnie” na „WOW” znajdują się później w „podręcznych słownikach” młodzieży. To sprawia, że zanika zróżnicowanie między słowami rodzimymi i obcego pochodzenia i następuje ich mieszanie się. Taka sytuacja prowadzi do wyniszczania się kultury oraz utraty świadomości o swoim narodzie. Można temu zapobiegać poprzez rozpowszechnianie wiadomości o Polsce. Oprócz tego należy starać się ograniczać to we własnym zakresie. Wydaje mi się, że cały ten proces opanował większość krajów. Wierzę, że my posiadamy większe siły do walki z nim.

Warto jednak pamiętać o innym aspekcie tego problemu. Czas!  uzyskany  dzięki tej małej manipulacji. Śpiesząc się, możemy napisać krótszą wersję danego słowa, albo użyć fraz z obcych „terenów” po to, by trafniej coś określić. Reasumując, taka kolej rzeczy ma swoje dobre i złe strony, ale bywa  nieunikniona w dobie dwudziestego pierwszego wieku, a nawet konieczna. Lecz dla dobra ogółu warto nad nią panować.

Gabriela (3 klasa G)