O projekcie
Kampania „Lubię polski” jest adresowana do wszystkich mieszkańców Warmii i Mazur, ze szczególnym uwzględnieniem uczniów i studentów. Jej celem jest popularyzacja i pielęgnowanie języka polskiego. Kampanię prowadzi Fundacja Instytut Badań i Edukacji Społecznej w partnerstwie z Wydziałem Humanistycznym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz „Gazetą Olsztyńską”. Jej częścią jest akcja „Tysiąc znaków bez powtórki”, która polega na napisaniu i nadesłaniu tekstu liczącego tysiąc znaków. Żaden wyraz, z wyjątkiem spójników i przyimków, nie może się w nim powtarzać. Do udziału w naszej zabawie zapraszamy uczniów klas V, VI i VII szkół podstawowych, a także klasy II i III gimnazjum. Kampania ma także ambasadorów, którymi są pisarze, poeci, wykładowcy, przedstawiciele mediów, socjologowie.
1000 znaków bez powtórki

W dobie SMS-ów, e-maili i innych nowinek technologii bardzo często zapominamy o zasadach pisowni poprzez używanie skrótów, błędy ortograficzne czy niepoprawną składnię. Nowe zwroty napływają do nas ze wszystkich stron i otaczają niczym guma balonowa. Nasz piękny, ojczysty język zostaje zapomniany i rzucony w kąt.

Poprawna polszczyzna niezwykle rzadko wybrzmiewa z naszych ust, zostaje przyćmiona przez swoisty slang, któremu bardzo daleko do ogólnopolskiego wzorca. Ogromnie ważny dla patriotów symbol wolnej, niezależnej Polski, o którą tak zacięcie walczono , staje się dziś zupełnie zbędny.  Odnoszę wrażenie, że dla wielu mógłby wcale nie istnieć, a komunikowanie się symbolami czy emotikonami byłoby  wystarczające. Porozumiewamy się jakby w milczeniu. Długie, ujmujące zdania zastąpiono ciągiem bezuczuciowych znaków. Artystyczne wiersze stały się niezrozumiałe. Wyszukane słowa są zbędnym, niepotrzebnym balastem. Nowoczesność zawładnęła światem, a wraz z tym ludzkim umysłem i sercem. Kradnie wrażliwość, czułość, patriotyzm oraz stopniowo  ogłupia.

Oczywiste, że nie możemy wyrzec się wszelkiej technologii na tym świecie, lecz ważne, abyśmy pamiętali o  korzeniach, o tym, jak żyło się dawniej . Nie pozwólmy zupełnie opanować  wolnej woli i znajmy granicę, której nie warto przekraczać, a będziemy potrafili wszystko zrównoważyć .

Aleksandra, kl. 3