O projekcie
Kampania „Lubię polski” jest adresowana do wszystkich mieszkańców Warmii i Mazur, ze szczególnym uwzględnieniem uczniów i studentów. Jej celem jest popularyzacja i pielęgnowanie języka polskiego. Kampanię prowadzi Fundacja Instytut Badań i Edukacji Społecznej w partnerstwie z Wydziałem Humanistycznym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz „Gazetą Olsztyńską”. Jej częścią jest akcja „Tysiąc znaków bez powtórki”, która polega na napisaniu i nadesłaniu tekstu liczącego tysiąc znaków. Żaden wyraz, z wyjątkiem spójników i przyimków, nie może się w nim powtarzać. Do udziału w naszej zabawie zapraszamy uczniów klas V, VI i VII szkół podstawowych, a także klasy II i III gimnazjum. Kampania ma także ambasadorów, którymi są pisarze, poeci, wykładowcy, przedstawiciele mediów, socjologowie.
1000 znaków bez powtórki

Cześć, nazywam się Natalka Sopel, dwunastolatka mieszkająca w Różnowie. Jestem uczennicą VI klasy dwóch szkół, podstawowej imienia Wojciecha Kętrzyńskiego i muzycznej, której patronem jest Fryderyk Chopin.

Moją wielką pasją jest pływanie i nurkowanie, ale największą oczywiście, muzyka, pobieram naukę gry na dwóch instrumentach, lubię historię, przyrodę, język polski i angielski. Natomiast matematyka to przedmiot horror, bo przez niego mało śpię. Ale jakoś sobie z nią radzę.

Chciałabym przekazać budowę ukochanych skrzypiec w mowie ojczystej i mieszkańców Wysp Brytyjskich: główka head, ślimak – scroll, kołki – pegs, prożek – nut, szyjka – neck, chwytania (gryf) -fingerboard,  pudło rezonansowe – belly,  struny – strings,  otwory rezonansowe (efy) – f holes,  podstawek – bridge,  maszynki – fine turers,  strunnik – tailpiece,  podbródek -chin rest,  guzik – button,  piętka – top. Natomiast, żeby omówić fortepian, wystarczy krótki opis (chociaż jest większy od skrzypiec). Zatem kolejno: mechanizm młoteczkowy uderzający w naciąg, pulpit, klawiatura, noga, obudowa, nakrywa górna i jej podpórka oraz pedały.

Żeby być dobrym pianistą lub wirtuozem, należy posiąść ogromną wiedzę teoretyczną z podstaw kształcenia słuchu: nuty, półnuty, ćwierćnuty, ósemki i szesnastki, czyli rytmy. Trójdźwięki, interwały, odmiany gam, przewroty, dyktanda melodyczno-rytmiczne itd.  Jednak dla takiego pasjonata jak ja, nic nie jest kłopotem, ponieważ warto słuchać swego serca, aby prawdziwie żyć.

Natalia, kl. VI